W 2019 i 2023 roku wybraliście mnie na lewicową posłankę (otwiera się w nowej karcie) z Krakowa.
W 2026 ponownie proszę o Wasz głos — tym razem na stanowisko prezydentki miasta.
Służę Krakowowi od lat i wychowuję moje dzieci na oddanych obywateli naszego miasta. Moja miłość do Krakowa zaczęła się od studiów na UJ. Potem przez 5 lat kierowałam nowohuckim domem kultury i pomagałam mieszkańcom realizować ich pomysły na miasto. Dwukrotnie wygrałam tu wybory parlamentarne i pracuję dla Krakowa jako wiceprzewodnicząca krakowskiego oraz małopolskiego zespołu parlamentarnego w Sejmie.
Ale wciąż jeżdżę tymi samymi autobusami, co Wy, i leczę dzieci w osiedlowej przychodni. Bo Kraków to moje miejsce.
Moja praca dla Krakowa skupia się wokół spraw bliskich Wam
- Stanęłam po stronie Krakowskich Kwiaciarek, którym władze miasta nie przedłużyły umowy, a dzięki moim działaniom nadal są obecne na Rynku Głównym.
- Interweniowałam w sprawie mobbingu w teatrach Bagatela i Groteska i doprowadziłam w nich do rzetelnych konkursów na stanowisko dyrektora.
- Protestowałam wobec wycinki drzew w Dolinie Prądnika.
- Interweniowałam w przypadku zanieczyszczeń Wisły, Wilgi czy Prądnika.
- Wspierałam protestujących lokatorów i małych przedsiębiorców z ul. Józefa na Kazimierzu.
Należę do klubu Lewicy w Sejmie. W 2024 roku założyłam stowarzyszenie Wspólne Jutro (otwiera się w nowej karcie) i zostałam jego prezeską. Współpracuję w nim z osobami, które — tak jak ja — wierzą w siłę społeczności, która nie wyklucza, ale troszczy się o dobro wspólne.
Do tych wyborów idę niesiona latami pracy w Waszym interesie. To doświadczenie zabiorę ze sobą do Magistratu. Dla Krakowa, który dba.