Przejdź do treści głównej

← Notki prasowe

Daria Gosek-Popiołek: „Nie pozwolę zrobić z Kazimierza drugiego Rynku tylko dla turystów”

Kazimierz powinien pozostać żywą, mieszkaniowo-usługową dzielnicą, a nie stopniowo zamieniać się w przestrzeń podporządkowaną turystyce. Daria Gosek-Popiołek, kandydatka na prezydentkę Krakowa podczas konferencji zapowiedziała działania na rzecz ochrony mieszkańców i lokalnych przedsiębiorców oraz ograniczenia powstawania nowych hoteli na Kazimierzu. Zaapelowała także do swoich kontrkandydatów o jasną deklarację, czy podtrzymują wcześniejsze zobowiązanie miasta dotyczące ochrony tego kwartału.

Konferencja prasowa odbyła się w miejscu, które kilka miesięcy temu stało się jednym z symboli sporu o przyszłość Kazimierza. W kamienicach przy Józefa 9 i 11 oraz Bożego Ciała 24 planowana jest inwestycja hotelowa. Budynki nadal pełnią jednak funkcję mieszkaniową i usługową – mieszkają w nich lokatorzy, a na parterach działają niezależne sklepy, galerie, kawiarnie i lokale tworzące od lat charakter tej części dzielnicy.

„Kazimierz to nie jest produkt turystyczny. To żywa dzielnica z historią, mieszkańcami, przedsiębiorcami i miejscami, które powstawały przez lata. Na Rynek często prowadzimy gości, ale na Kazimierzu spotykamy się ze sobą – przychodzimy tu po pracy, na kawę, po płytę, na wystawę albo po prostu na spacer. Chcę zachować ten lokalny, mieszkaniowo-usługowy charakter i nie pozwolę zrobić z Kazimierza drugiego Rynku Głównego tylko dla turystów” – mówiła Daria Gosek-Popiołek.

Józefa i Bożego Ciała – test dla miasta

Planowana przebudowa trzech kamienic na pięciogwiazdkowy hotel wywołała protest mieszkańców i przedsiębiorców. Petycję w obronie tego miejsca podpisało prawie 30 tys. osób. Po protestach ówczesny prezydent Krakowa Aleksander Miszalski zapowiedział rozpoczęcie prac nad punktową zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, która miałaby uniemożliwić powstanie hotelu w tym miejscu. Gosek-Popiołek podkreśliła, że sprawa nie dotyczy jedynie jednej inwestycji, ale sposobu, w jaki miasto chroni funkcję mieszkaniową, lokalne usługi i ludzi związanych z konkretnym miejscem. Jej zdaniem do czasu uzyskania pełnych i prawomocnych decyzji administracyjnych nie powinno dochodzić do wyprowadzania mieszkańców. Miasto powinno także podjąć mediacje pomiędzy inwestorem, lokatorami i najemcami oraz zabiegać o długoterminowe zabezpieczenie ich sytuacji.

„Za hasłem o inwestycji hotelowej kryją się konkretni ludzie. W tych budynkach nadal mieszkają mieszkańcy, część z nich od kilkudziesięciu lat. Działają tu przedsiębiorcy, którzy przez lata budowali swoje miejsca i inwestowali w nie pracę, pieniądze i oszczędności. Te kamienice wymagają troski i remontów, ale remont nie może oznaczać wyczyszczenia budynków z mieszkańców, usług i życia. Remont – tak. Wypychanie ludzi – nie” – podkreślała kandydatka.

Jednocześnie inwestor zdecydował się kontynuować procedury związane z przekształceniem budynków. Dlatego Gosek-Popiołek zapowiedziała skierowanie podpisanej przez mieszkańców petycji do swoich kontrkandydatów: Łukasza Gibały, Moniki Piątkowskiej i Michała Drewnickiego. Oczekuje od nich jasnej deklaracji, czy zamierzają podtrzymać wcześniejsze zobowiązanie miasta.

„To nie była petycja skierowana wyłącznie do Aleksandra Miszalskiego. Była skierowana do tego, kto zarządza Krakowem. Dlatego oczekuję od moich kontrkandydatów i kontrkandydatki jasnej odpowiedzi: czy wypełnią to zobowiązanie, czy postawią tamę dalszej turystyfikacji i czy zadbają o Kazimierz. Mieszkańcy mają prawo wiedzieć przed wyborami, co każdy z nas zamierza w tej sprawie zrobić” – mówiła Gosek-Popiołek.

Zakaz nowych hoteli na Kazimierzu

Zdaniem kandydatki interwencja dotycząca jednego kwartału nie wystarczy. Gosek-Popiołek zapowiedziała przygotowanie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który wykluczy powstawanie nowych hoteli na Kazimierzu i będzie chronił mieszkaniowo-usługową funkcję dzielnicy. Propozycja nie zakłada zamykania już działających hoteli ani odbierania praw nabytych właścicielom nieruchomości. Budynki nadal mogłyby być remontowane i wykorzystywane na mieszkania oraz usługi. Celem jest zatrzymanie procesu, w którym kolejne mieszkania, kamienice i lokale stopniowo przekształcają się w bazę noclegową.

„Turystyfikacja nie odbywa się jednym wielkim ruchem. Odbywa się adres po adresie. Najpierw znika kilka mieszkań, później sklep, kawiarnia albo galeria. Każda taka zmiana osobno może wydawać się niewielka, ale po kilku latach okazuje się, że mieszkańców i miejsc codziennego życia prawie już nie ma. Dlatego chcę zakazu budowy nowych hoteli na Kazimierzu. Potrzebujemy tutaj mieszkań, lokalnych usług i miejsc spotkań, a nie kolejnych obiektów noclegowych” – tłumaczyła kandydatka.

Drugim elementem proponowanej polityki ma być mocniejsze wsparcie lokalnych przedsiębiorców. W lokalach należących do miasta Gosek-Popiołek chce wykorzystywać m.in. stabilniejsze umowy oraz rozwiązania umożliwiające przedsiębiorcom powrót do lokalu po remoncie. Preferowane mają być zwykłe sklepy, usługi, kultura i niezależne miejsca budujące życie sąsiedzkie.

Kandydatka zaznaczyła jednocześnie, że proponowane działania nie są wymierzone w turystów ani w samą branżę turystyczną. Jej zdaniem turystyka pozostaje ważną częścią krakowskiej gospodarki, jednak jej rozwój nie może prowadzić do zanikania tego, co sprawia, że Kazimierz jest atrakcyjny.

„Goście są i będą w Krakowie mile widziani. Ale dobra turystyka nie może niszczyć tego, dla czego ludzie do nas przyjeżdżają. Kazimierz jest atrakcyjny właśnie dlatego, że jest autentyczny. Jeżeli zamienimy go w hotelową monokulturę, stracą mieszkańcy, lokalni przedsiębiorcy, a w końcu także sama turystyka. Ja wybieram żywy Kazimierz – otwarty dla gości, ale tworzony przede wszystkim przez mieszkańców Krakowa” – podsumowała Daria Gosek-Popiołek.

Biuro prasowe kampanii Daria Gosek-Popiołek

Inne notki

  • Kraków powinien mocniej inwestować w szkoły, nauczycieli i dostęp do dobrej edukacji blisko miejsca zamieszkania. Daria Gosek-Popiołek, kandydatka na prezydentkę Krakowa, przedstawiła propozycje zmian w krakowskiej edukacji. Wśród nich znalazły się mikrogranty na lekcje poza szkołą, rozpoczęcie przygotowań do budowy publicznego liceum na południu Krakowa, wyższe dodatki dla nauczycieli i wychowawców oraz ulgi komunikacyjne dla nauczycieli. Kandydatka odniosła się także do zmian dotyczących szkolnego żywienia i ograniczenia korzystania ze smartfonów.

    Czytaj całość

  • Kraków powinien tworzyć małe, lokalne punkty targowe na osiedlach, szczególnie tam, gdzie mieszkańcy nie mają dziś dostępu do miejskich targowisk. Daria Gosek-Popiołek, kandydatka na prezydentkę Krakowa, przedstawiła plan pilotażu osiedlowych punktów sprzedaży oraz uproszczenia zasad bezpośredniego handlu dla lokalnych rolników i producentów żywności. Miasto ma zapewnić miejsca i infrastrukturę, a sprzedający – minimum formalności.

    Czytaj całość