Przejdź do treści głównej

← Notki prasowe

Targowiska bliżej mieszkańców. Daria Gosek-Popiołek: „Droga od pola do stołu powinna prowadzić przez krakowskie osiedla”

Kraków powinien tworzyć małe, lokalne punkty targowe na osiedlach, szczególnie tam, gdzie mieszkańcy nie mają dziś dostępu do miejskich targowisk. Daria Gosek-Popiołek, kandydatka na prezydentkę Krakowa, przedstawiła plan pilotażu osiedlowych punktów sprzedaży oraz uproszczenia zasad bezpośredniego handlu dla lokalnych rolników i producentów żywności. Miasto ma zapewnić miejsca i infrastrukturę, a sprzedający – minimum formalności.

Konferencja odbyła się przy Starym Kleparzu – jednym z miejsc, które od setek lat służą krakowianom nie tylko do robienia zakupów, ale również spotkań i budowania lokalnych relacji. Jak podkreślała Gosek-Popiołek, podobnych przestrzeni w Krakowie jest dziś zbyt mało. W mieście obecnie funkcjonuje zaledwie 13 miejskich targowisk, zlokalizowanych w 10 dzielnicach.

„Miasto to nie tylko budynki i przestrzeń. To także targowiska i miejsca, w których możemy zrobić codzienne zakupy, spotkać sąsiadów i budować lokalną społeczność. Dziś takich miejsc w Krakowie po prostu brakuje, a istniejące targi są bardzo nierównomiernie rozmieszczone. Chcemy to zmienić” – mówiła Daria Gosek-Popiołek.

Małe targowiska zamiast wielkich inwestycji

Pierwszym elementem planu jest pilotaż niewielkich punktów targowych na krakowskich osiedlach. Nie chodzi o budowę kosztownych hal, ale o proste, funkcjonalne i estetyczne miejsca z kilkoma stoiskami. Lokalizacje miałyby być wyznaczane przez Rady Dzielnic we współpracy z Urzędem Miasta i mieszkańcami.

Priorytetem mają być dzielnice, w których obecnie nie funkcjonują miejskie targowiska. Miasto odpowiadałoby za przygotowanie lokalizacji, organizację punktów i niezbędną infrastrukturę, tak aby formalności po stronie sprzedających ograniczyć do minimum.

„Nie proponuję wielomilionowych inwestycji w ogromne hale targowe. Zacznijmy od prostych punktów blisko ludzi, kilku estetycznych i funkcjonalnych stoisk, w miejscach wskazanych wspólnie przez dzielnice, mieszkańców i miasto. Maksimum organizacji i odpowiedzialności powinno być po stronie Krakowa, minimum formalności po stronie sprzedających, a efektem ma być wygoda mieszkańców” – podkreślała kandydatka.

Droga od pola do stołu powinna prowadzić przez krakowskie osiedla

Drugim elementem propozycji jest stworzenie prostych zasad umożliwiających rolnikom i producentom żywności z okolic Krakowa bezpośrednią sprzedaż swoich produktów na osiedlach. Jak wskazywała Gosek-Popiołek, producenci są zainteresowani takim modelem sprzedaży, jednak obecnie często napotykają bariery administracyjne, np. muszą kontaktować się z różnymi wydziałami i nie zawsze wiedzą, gdzie i na jakich zasadach mogą legalnie prowadzić handel.

„Rolnicy i producenci żywności z okolic Krakowa chcą sprzedawać swoje produkty bezpośrednio mieszkańcom. Dzisiaj zbyt często zamiast jasnych zasad dostają biurokratyczny labirynt. Tak to nie powinno działać. Droga od pola do stołu powinna prowadzić przez krakowskie osiedla” – mówiła Gosek-Popiołek.

Miasto miałoby wyznaczyć punkty, w których taka sprzedaż będzie możliwa, oraz zapewnić potrzebną infrastrukturę. Opłata dla sprzedających miałaby być prosta, stała i ryczałtowa – maksymalnie 1000 zł miesięcznie.

Rozwiązanie ma z jednej strony stworzyć dodatkowy kanał sprzedaży dla lokalnych producentów i rolników, a z drugiej zapewnić mieszkańcom łatwiejszy dostęp do dobrej jakości produktów blisko miejsca zamieszkania.

„To z perspektywy miasta niewielkie zmiany, ale dla mieszkańców mogą mieć ogromne znaczenie. Chcemy, żeby można było wyjść z domu i niedaleko kupić dobre produkty bezpośrednio od producenta. Jednocześnie rolnik czy lokalny producent powinien wiedzieć, gdzie może sprzedawać, ile go to będzie kosztowało i nie tracić czasu na chodzenie od wydziału do wydziału” – tłumaczyła kandydatka.

Gosek-Popiołek podkreśliła, że rozwój osiedlowych punktów targowych ma być przede wszystkim praktyczną zmianą w codziennym funkcjonowaniu miasta, ułatwiającą mieszkańcom zakupy, a lokalnym producentom dotarcie bezpośrednio do klientów.

„Chcemy maksymalnie uprościć relacje miasta z producentami żywności i osobami handlującymi na targowiskach. Mniej biurokracji, więcej lokalnego handlu i dobrej żywności dostępnej blisko domu. Tak chcemy realizować w Krakowie ideę od pola do stołu – pamiętając, że droga ta prowadzi przez nasze osiedla” – podsumowała Daria Gosek-Popiołek.

Biuro prasowe kampanii Daria Gosek-Popiołek

Inne notki

  • Kazimierz powinien pozostać żywą, mieszkaniowo-usługową dzielnicą, a nie stopniowo zamieniać się w przestrzeń podporządkowaną turystyce. Daria Gosek-Popiołek, kandydatka na prezydentkę Krakowa podczas konferencji zapowiedziała działania na rzecz ochrony mieszkańców i lokalnych przedsiębiorców oraz ograniczenia powstawania nowych hoteli na Kazimierzu. Zaapelowała także do swoich kontrkandydatów o jasną deklarację, czy podtrzymują wcześniejsze zobowiązanie miasta dotyczące ochrony tego kwartału.

    Czytaj całość

  • 19 sierpnia posłanka i kandydatka na prezydentkę Krakowa Daria Gosek-Popiołek została zaalarmowana przez mieszkańców o pracach prowadzonych na terenie użytku ekologicznego Dolina Prądnika. Wizja lokalna potwierdziła poważne zniszczenia na działce nr 184, za wiaduktem kolejowym. Koparka uszkodziła linię brzegową, wyciętych zostało około 10 olszy, teren został rozjechany, a ziemia zrzucana była bezpośrednio do wody.

    Czytaj całość